Budowlanka.net
Na skróty

Obrazy: programy unijne.png
Obrazy: erasmus.png
Obrazy: avatar.png
Obrazy: edziennik.png
Obrazy: plan lekcji.png
Obrazy: facebook.png Obrazy:  film.png
Obrazy:  admin buton.png
Galeria absolwenta
To Absolwenci najlepiej świadczą o szkole. Ich kariery zawodowe, sukcesy życiowe i realizowane pasje są dla nauczycieli wielką satysfakcją i najcenniejszą nagrodą. W czasie prawie 60 lat mury Budowlanki (a właściwie dwóch szkół budowlanych – tej z Białej i tej z Mościcikiego) opuściło wielu znakomitych Absolwentów. Niektórym z nich powiodło się w życiu zawodowym, inni chwalą się sukcesami w życiu osobistym, ale najważniejsze, że  są prawymi ludźmi. Obowiązkiem szkoły było przede wszystkim nauczenie zawodu, ale także wprowadzenie do uczciwego, pełnego pasji życia. Drogi absolwentów potoczyły się różnie, niektórzy rozwijają się w wyuczonym zawodzie, inni poszli zupełnie inną drogą. Mamy wśród Absolwentów budowlańców, instalatorów, właścicieli firm, księży, aktora, wykładowcę na wyższej uczelni…

Pragniemy zaprezentować niektórych z nich. Zachęcamy Was, drodzy Absolwenci, do dzielenia się z nami swoimi sukcesami, chętnie będziemy aktualizować Galerię. Naszych uczniów zaś zachęcamy do brania przykładu ze starszych kolegów i osiągnięcia w przyszłości postawionych sobie celów.




Obrazy newsów: bartosz bodal.jpgBartosz Bodal – absolwent technikum w zawodzie technik urządzeń i instalacji sanitarnych z 2011 roku, obecnie funkcjonariusz Państwowej Straży Pożarnej w Płocku.

Bartosz uważa, że szkoła w znaczny sposób przyczyniła się do rozwoju jego dalszej ścieżki zawodowej, i to nie tylko ze względu na kierunek, jaki wybrał, ale także umiejętności i możliwości, jakie zdobył w trakcie nauki. Jedną z nich było uzyskanie prawa jazdy kat. C – taką możliwość zapewniła mu szkoła, dla niego jako ucznia było to wtedy jedynie w sferze marzeń, a stało się to możliwe dzięki projektowi unijnemu. Kolejnym krokiem, który umożliwił Bartoszowi związanie się zawodowo ze strażą były jego działania w szkolnej drużynie medyczno- sanitarnej i udział w zawodach pierwszej pomocy przedmedycznej zorganizowanych przez Zarząd Rejonowy PCK w Płocku. Zdobyte umiejętności Bartosz wykorzystuje w obecnej służbie. Przedmioty zawodowe, które miał w szkole, wiedza z budownictwa, instalacji sanitarnych czy dokumentacji technicznej w bardzo dużym stopniu pomogły mu ukończyć Szkołę Podoficerską Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy. Na zajęciach już tylko przypominał sobie wiedzę z technikum.

„Wiemy jak w dzisiejszych czasach trudno zdobyć pracę, a w szczególności taką, która będzie nas satysfakcjonowała i z chęcią będziemy ją wykonywać. Ja od najmłodszych lat wiedziałem, że po skończonej szkole średniej będę dążył do tego, aby zostać strażakiem, wybrałem zawód, który pozornie nie wydaje się związany ze strażą pożarna a jednak otworzył mi drzwi do dalszej edukacji.

Szkoła na pewno nauczyła mnie być otwartym na pomoc innym ludziom, współpracy, samodzielności oraz podejmowania decyzji nie do końca dla nas łatwych.

Na pewno najciekawszym wspomnieniem jest to, że dane mi było uczestniczyć w zagranicznych praktykach zawodowych w Niemczech, ale także moja klasa, która przez cały okres była zgrana i trzymała się razem oraz nauczyciele, którym chce bardzo podziękować za przekazaną wiedzę oraz wyrozumiałość. :)” – powiedział Bartosz na zakończenie rozmowy.

 




 

Obrazy newsów: piotr 1.JPGPiotr Lewandowski - właściciel Firmy Budowlanej Z.R.B. MAXMAL Piotr Lewandowski, absolwent Budowlanki na Mościckiego z 1985 roku. Jego Firma specjalizuje się w renowacji zabytków, ze swoimi pracownikami Piotr odnowił m.in. budynek dawnej Kamery Pruskiej (czyli siedziby Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego na ul. Kolegialnej), Hotel Herman, kamienice przy ul. Piekarskiej i Kwiatka.  Jego Firma posiada Certyfikat „Firma Godna Zaufania”, a właściciel mówi o sobie, że chodzi po mieście z podniesioną wysoko głową, bo jest dumny ze swojej pracy.

Z sentymentem wspomina szkołę, szczególnie nauczyciela przedmiotu zarys budownictwa ogólnego pana Zdzisława Turkowskiego, który zapoznał go z podstawami zawodu. Oczywiście pan Lewandowski uważa, że doświadczenie zawodowe można zdobyć tylko poprzez praktykę, jednak fundament – czyli podstawy zawodowe są bardzo istotne.

Prywatnie Piotr jest miłośnikiem polowań i muzyki. Ciekawostka – w swojej karierze zawodowej miał epizod związany z radiem Puls FM, w którym to prezentował słuchaczom muzykę z lat 80-tych.

 




 

Obrazy newsów: magdalena_modziejewska.jpg

Magdalena Młodziejewska z domu Tyska, absolwentka czteroletniego liceum zawodowego o kierunku renowator zabytków architektury w Zespole Szkół Budowlanych nr 1 w Płocku, szkołę ukończyła w 1998 roku.

Panią Magdalenę spotkaliśmy podczas szkolnej wycieczki do Archiwum Państwowego w Płocku, którego jest pracownikiem. Zajmuje tam stanowisko Starszego archiwisty (specjalisty do spraw konserwacji materiałów archiwalnych).

W trakcie spotkania pani Magdalena powiedziała, że szkoła wpoiła w nią poczucie konieczności dbania o narodowe dziedzictwo, którym są zarówno budowle zabytkowe, jak i dokumenty, którymi aktualnie się zajmuje czyli księgi metrykalne, notarialne, hipoteczne z przełomu XIX i XX wieku.

Absolwentka uważa, że wybór szkoły średniej pozwala młodej osobie po raz pierwszy w życiu podjąć samodzielną decyzję o swoim dalszym losie. Szkoła kształtuje również zainteresowania i umiejętności. Panią Magdę nauczyła pokory, samodzielności  i nie oceniania ludzi po pozorach, a także wielu umiejętności praktycznych: wykonywania stiuków, odlewów, murowania itp.

Przez 4 lata nauki była członkiem drużyny koszykarskiej pod kierownictwem p. Anny Chyszpańskiej, brała udział w działalności szkolnego klubu sportowe. Razem z kolegami: Anną Nowak, Pawłem Garbolem, Marcinem Sumińskim i innymi stworzyli zespół muzyczny występujący podczas uroczystości szkolnych. Pamięta również, że uczestniczyła w wielu konkursach, w których zdobywała dyplomy i nagrody.

Jako uczennica odbyła praktyki zawodowe na budowie bloków na osiedlu Zielony Jar.Pojawienie się grupy nastolatek na budowie oraz murowanie przez nas ścianek działowych w piwnicach, było nie lada wyczynem ale i ciekawym zjawiskiem dla budowlańców -  wspomina pani Magdalena. Szczególnym szacunkiem obdarzała nauczyciela praktyk p. Karola, który dzielnie znosił nieustanne pytania dziewcząt a jednocześnie wspierał uczennice swą wiedzą i doświadczeniem.

Najsilniejsze i najpiękniejsze szkolne wspomnienia związane są z koleżankami i kolegami z klasy. Spośród nauczycieli, Pani Magda szczególnie ciepło wspomina nauczycielkę języka polskiego – panią Zieman, dzięki, której poczuła, że dzięki otwartemu umysłowi, ciekawości świata i chęci do nauki może wiele osiągnąć.

Korzystając z okazji pozdrawiam całą kadrę pedagogiczną mojego rocznika na czele z wychowawczynią panią Beatą Chojnacką.




Obrazy newsów: raniszewski.jpeg

Marcin Raniszewski, absolwent klasy technikum budowlanego z roku 2003, aktualnie pracuje jako specjalista w biurze realizacji inwestycji majątkowych w PKN Orlen S.A. Doświadczenie zawodowe zdobywał również jako inżynier w przedsiębiorstwie Alpex, majster budowy, kierownik robót, kierownik budowy w firmach Vektra, Arbud, STU.

Wybór szkoły miał znaczący wpływ na dalszą karierę zawodową pana Marcina. Studia potwierdziły, że był to wybór słuszny. Sam mówi, że w „Budowlance” otrzymał bardzo dobre przygotowanie, głównie z przedmiotów zawodowych, z którymi nie miał potem najmniejszych problemów zarówno na Politechnice, której był studentem jak i w pracy zawodowej. Szczególnie wspomina Nauczycielki zawodu, które były wymagające, ale podstaw zawodu nauczyły wspaniale.

Pan Raniszewski uważa, że wybór kierunku w młodym wieku jest bardzo ważny. „Najważniejsze, to trzeba być przekonanym do tego, co się robi, musi sprawiać to przyjemność. Ciężko odnaleźć to, co się lubi, ale jak już się to znajdzie, to sprawia to dużo frajdy i nie jest traktowane jako praca ale jako kolejne wyzwania.”

Pan Marcin twierdzi, że Budowlanka to była dla niego szkoła życia :) Dostosowanie się i odnalezienie się w nowym środowisku były trudne. Nie zawsze było kolorowo ale było warto. Doskonale przygotowała do życia w prawdziwym świecie. Dziś mówi z dumą, że był uczniem „Budowlanki”.

Wyniósł ze szkoły wiele wspomnień, które zawsze wiązały się z tą samą paczką kolegów i znajomych. Na początku drugiego roku ukształtowały się naprawdę trwałe znajomości. Obowiązywała zasada: jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Większość tych znajomości trwa do dziś. Mimo, iż każdy ma  rodzinę i życie zawodowe, zawsze znajdzie się czas na spotkanie w gronie znajomych.

W pracy zawodowej spotyka kolegów i koleżanki z młodszych bądź starszych roczników ze sławnej, jak mówi, Budowlanki nr 1.

„Korzystając z okazji pozdrawiam panią Włodarską (belki śniły mi się nocami), panią Płaczkowską (rysunki muszą być idealne i takie są), panią Pikulską (technologia to podstawa dobrego budowlańca), panią Sitarczyk (nawet Krwawy Adaś był w lekkim szoku, że po technikum mamy taką wiedzę z matematyki).”